Większość osób w swoim otoczeniu ma problem ze znalezieniem kogoś, kto w życiu nie robił zakupów przez Internet. A przynajmniej nie próbował. W sieci można odnaleźć mnóstwo dobrych jakościowo produktów. Także dotarcie do osób dla potwierdzenia opinii na temat konkretnej witryny jest dużo łatwiejsza. Można ją sprawdzić na forach internetowych, gdzie klienci wymieniają się doświadczeniami. Coraz częściej jednak można spotkać się z tym, że produkty wrzucone do koszyka oficjalnie nie zostają kupione. Jaki jest tego powód? Dlaczego klienci porzucają koszyki?

Burza hormonów

Proces zakupowy związany jest z różnego rodzaju emocjami. Samo wkładanie produktów do koszyka jest bardzo ekscytujące. Coraz to nowe przedmioty dają zadowolenie i w efekcie końcowym większy wybór. Po przejrzeniu ostatniego produktu i przejściu do finalizacji zamówienia klient dopiero zastanawia się, czy te rzeczy są mu naprawdę potrzebne, czy stać go na nie i czy nie ma czegoś podobnego już w szafie. W efekcie dochodzi do tego, że w koszyku nie zostaje zupełnie nic i klient rezygnuje z zakupów. Często wiele czynników związanych z dostępnością towaru, dostawą sprawiają, że klient jest zawiedziony i rozczarowany. Pomimo powracania do danego sklepu na etapie końcowym jednak rezygnuje z zakupów.

Niektórzy boją się również wycieku swoich danych wrażliwych. W sklepach internetowych podaje się swój adres, telefon, numer karty, które w razie słabych zabezpieczeń mogą wyciec i sprawić wielki kłopot ich właścicielowi.

Rezygnacja z koszyka

Powodów może być kilka. Jako jeden z nich można podać koszty, które nie zostały wcześniej przewidziane. Często koszty dostawy są bardzo zawyżone, ostateczna cena różni się od tej, która widniała wcześniej w witrynie.

Na ostatnim etapie zamówienia mogą spotkać klientów problemy związane z finalizacją zamówienia. Serwer sklepu może być przeciążony i odrzucać transakcję. Nie zawsze chce się także zakładać odrębne konto do każdego sklepu, a zamówić bez rejestracji. Nie wszędzie jest to jednak możliwe. Formy dostawy preferowane przez sklep mogą nie odpowiadać klientowi.

Przeciążenia sieci niosą za sobą słabe ładowanie strony, co automatycznie zniechęca do zrobienia zakupów. Niekiedy również strona banku nie działa tak, jakby się tego chciało. Wtedy klient jednak rezygnuje z zawartości koszyka.

Udostępnij.

Dodaj komentarz